Ta strona korzysta z cookies, czyli niewielkich plików zapisywanych w Twoim urządzeniu - dowiedz się więcej rozumiem

Narzedzia

Siła Natury

Uchwała antysmogowa

Informujemy mieszkańców, iż Sejmik województwa śląskiego przyjął uchwałę antysmogową dla województwa śląskiego. Zgodnie z uchwałą od 1 września 2017 r. w regionie zacznie obowiązywać zakaz palenia mułami, flotami, mokrym drewnem i węglem brunatnym. Uchwała  nakazuje także stopniową wymianę przestarzałych instalacji cieplnych. Ograniczenia lub zakazy wynikające z uchwały obejmą całe województwo i cały rok kalendarzowy. Uchwała nie zakazuje spalania węgla czy drewna. Wprowadza natomiast zakazy lub ograniczenia, które mają spowodować „cywilizowane spalanie", a więc stosowanie odpowiednich jakościowo paliw stałych w odpowiednich urządzeniach.

Więcej informacji dostępnych jest na stronie www.powietrze.slaskie.pl

_________________________________________________________________________________

Sezon jesienno-zimowy przed nami, a z nim dylemat czym palić w piecu? Zgodnie z Uchwałą Nr V/36/1/2017 Sejmiku Województwa Śląskiego z dnia 7 kwietnia 2017 r. w sprawie wprowadzenia na obszarze województwa śląskiego ograniczeń w zakresie eksploatacji instalacji, w których następuje spalanie paliw nie możemy spalać węgla brunatnego, mułu, flotu, mokrego drewna, miału węglowego o bardzo drobnym uziarnieniu oraz mieszanek węglowych. Spalać nie możemy też śmieci i elementów związanych z produkcją mebli tj. sklejki czy płyt pokrytych okleiną, które również są odpadem. Możemy za to spalać węgiel kamienny, suche i sezonowane drewno, ekogroszek czy pellety.

Paląc w piecu starego typu warto zwrócić uwagę na sposób palenia. Zamiast palić tradycyjnie od dołu, warto spróbować spalać górnym sposobem. Zaletą górnego spalania jest dłuższe utrzymanie ciepła w budynku, mniejsze zużycie opału i mniej intensywne kopcenie z komina. Poniżej przedstawiamy instrukcję „górnego spalania”.

Pierwsze rozpalenie od góry – czyli jak zacząć

  1. Przygotuj węgiel lub drewno w ilości ok. połowy pojemności paleniska, kilka szczap suchego drewna oraz inną rozpałkę, jakiej zwykle używasz w nieco większej ilości (byle nie plastik, łatwopalne płyny ani stare buty).
  2. Na pusty ruszt wrzuć najpierw grubsze bryły węgla, a potem przesyp drobniejszymi, tak by cała warstwa była równa. Podobnie gdy palisz drewnem — najpierw ułóż ciasno w poziomie grubsze kawałki, a potem drobniejsze.
  3. Na wierzchu węgla ułóż drewno grube min. na dwa palce, najlepiej żeby przykryło całą powierzchnię paleniska. Dodaj następną warstwę drewna, tym razem już tylko na środku i z patyków grubości jednego palca.
  4. Na środku ułóż stosik z drobnych patyków nie grubszych niż kciuk, na wzór poniższego zdjęcia. 2-3 warstwy po 3-4 szczapy układane “w kratkę”, na koniec w szczeliny pomiędzy nie powtykaj bardzo drobne drzazgi, kawałek słomy albo papieru, kawałek podpałki do grilla itp. — coś, co będzie już można odpalić zapałką.
  5. Zamknij dolne drzwiczki. Przy pomocy śruby regulacyjnej uchyl klapkę dolną (powietrza głównego) na ok. 1cm (jeśli nie masz dmuchawy).
  6. Jeśli w górnych drzwiczkach posiadasz klapkę czy otwory doprowadzające powietrze — otwórz je. Jeśli jest to klapka, uchyl ją na ok. 5mm.
  7. Podpal rozpałkę i zamknij górne drzwiczki. Chyba, że nie ma w nich żadnych otworów napowietrzających, wtedy na początku zostaw je nieznacznie uchylone, aby rozpałka mogła się zająć ogniem.
  8. Jeśli kocioł posiada dmuchawę — ustaw ją na ok. 30% mocy. Właściwą intensywność nadmuchu powinieneś ustalić po obserwacji tego, co wydobywa się z komina, kiedy już węgiel się rozpali. Gęsty, czarny dym będzie oznaczał zbyt duży nadmuch, a gęsty, biały lub siwy — zbyt mało powietrza.
  9. Jeśli kocioł posiada sterownik — ustaw temperaturę zadaną wstępnie na ok. 60 stopni nawet jeśli zwykle paliłeś mocniej. Będziesz miał margines bezpieczeństwa w razie gdybyś zauważył jakieś problemy.
  10. Kiedy szczapy drewna zajmą się ogniem, możesz iść zająć się swoimi sprawami. Jednak przy pierwszych kilku próbach może zdarzyć się, że rozpałka zgaśnie, zanim zajmie się grubsze drewno i węgiel. Pomóc może dodanie jej w większej ilości i szersze uchylenie klapki w dolnych drzwiczkach (lub zwiększenie obrotów dmuchawy).
  11. Przez pierwsze pół godzin od rozpalenia pojawi się zapewne trochę dymu z węgla. Nie będzie go jednak tak dużo, jak w przypadku tradycyjnego palenia. Węgiel będzie się teraz palił wolniej i mniej intensywnie niż zwykle (temperatura będzie rosła wolniej – to normalne), a w miarę powstawania warstwy żaru, dymu będzie coraz mniej a temperatura wody w kotle powinna rosnąć bez problemu do normalnych pułapów.
  12. Gdy cały zasyp rozżarzy się (poznasz to po tym, że dolne drzwiczki — te mające kontakt z paleniskiem przy ruszcie — będą ciepłe), możesz zmniejszyć dopływ powietrza od dołu, uchylając klapkę na 1–2mm (lub tyle, ile potrzeba, by woda wychodząca na grzejniki miała odpowiednią temperaturę) oraz zamknąć dopływ powietrza przez górne drzwiczki.
  13. Od tej chwili kocioł nie wymaga już obsługi, aż do ponownego rozpalenia. Nie musisz odwiedzać kotłowni (choć z początku lepiej zaglądaj co jakiś czas i patrz, czy wszystko w porządku), nie musisz przegarniać rusztu pogrzebaczem — i tak wszystko się wypali.

Opracowano na podstawie materiałów znajdujących się na stronie www.czysteogrzewanie.pl

Załączniki: